baner.jpg (50301 bytes)
 

Opis łowiska: 

Wisła - Brennica

Dawno temu, kiedy jeszcze masywy Beskidu Śląskiego porośnięte były gęstą puszczą mieszkały w nich dwie siostry - Czarna i Biała Wisełka. Były one córkami legendarnego władcy tych gór. Podobno siostry miały bardzo odmienny charakter. Czarna zawsze powściągliwa i rozważna, a Biała - energiczna i trzpiotka. Mimo tych różnic, posiadały one jedno wielkie marzenie, a była nim ogromna chęć poznania świata. I właśnie ojciec wydał im na to zgodę. A żeby nie stała im się im krzywda, magicznym zaklęciem zamienił je w potoki - huczną i spienioną Białą oraz spokojniejszą Czarną Wisełkę. Gdy spotkały się one u podnóża gór, powstała Wisła...

Na zboczach wyniosłego masywu  Baraniej Góry (1220 mnpm), która jest jednym z głównych wzniesień Beskidu Śląskiego, znajduje się bardzo wiele zasobnych źródeł. To one dają początek dwóm głównym potokom tego obszaru - właśnie Czarnej i Białej Wisełce. Warto wybrać się tutaj na wycieczkę, bo doliny tych rzeczek są niezwykle urokliwe, a same szumią one głośno po skalnym dnie. Ich szmaragdowa woda Białej Wisełki opływa najrozmaitsze rzeczne formacje - od wysokich wodospadów, do głębokich, kilkumetrowych dołów. Gdy wpatrzymy się w ich krystaliczne tonie, możemy dostrzec pstrągi, ale wędkować ze względu na rezerwat przyrody tu nie będziemy jeszcze mogli.

Po paru kilometrach biegu, potoki znajdują ujście w wodach sztucznego zbiornika. To jezioro Czerniańskie (Wisła Czarne) Akwen ten otoczony wysokimi górami jest także dla wędkarzy niedostępny. Poniżej zapory, wypływająca rzeka nosi już ostateczną nazwę - WISŁA.Rzeka to mocne określenie, bo tutaj jej rozmiary są jeszcze bardzo niepozorne. Jednak szybko się ona powiększa, otrzymując sporą dawkę wody z wpadającego do niej potoku Malinka. Tu zaczyna się pierwszy dostępny dla wędkarzy odcinek rzeki.

Ujście Malinki - jaz w Nierodzimiu (17 km)

Zejście się potoków Malinka i Wisła, to najwyżej położony, wędkarski fragment rzeki. Od tego miejsca przeważają raczej płytkie, szybkie bystrza, które rzeka tworzy. Płynąc czasem po gołych płytach piaskowca. Jest wąska i trudna technicznie, zwłaszcza podczas niższych stanów wody. Także brzegi rzeki bywają wysokie, miejscami stanowią je bardzo urokliwe, pionowe wychodnie skał fliszu karpackiego. Trochę niżej rzeka przyjmie charakterystyczną dla jej wszystkich górskich odcinków postać, pojawią się sztuczne progi, które przegradzać będą Wisłę, w różnych odległościach od siebie. Na początku, pomiędzy nimi spotkamy raczej płytkie i szybkie bystrzyny, ale nie należy lekceważyć, kilku głębokich dziur i wlewów, które także napotkamy w kilku miejscach. W dzielnicy Dziechcinka, rzeka znacznie zwiększa się, bo przyjmuje ona tutaj dwa spore dopływy - potoki Kopydło i Dziechcinka. Poniżej nich Wisła będzie mieć znacznie więcej ciekawych miejsc.  I właściwie taki stan utrzyma się już do mostu kolejowego w Wiśle - Uzdrowisku, który znajduje się około 2 kilometry niżej. Od tego mostu rzeka zmienia charakter. Dalej przeważają miejsca z bystro płynącą wodą. Dobrych stanowisk na tym odcinku znajduje się bardzo dużo i nie sposób wszystkie wymienić. Są progi, kamienne umocnienia brzegów i liczne bystrza w których znajdziemy atrakcyjne "kieszenie" za głazami zalegającymi w nurcie rzeki. To one stanowią miejsca bytowania wiślanych potokowców. Na szczególną uwagę zasługuje fragment w okolicy mostów kolejowego i drogowego w Obłaźcu. Tam Wisła tworzy dość specyficzny przełom, płynąc u podnóża bardzo stromych, zalesionych brzegów i miejscami pionowych skał. Jej charakter jest zmienny. Zaczyna się szerokim i płytkim nurtem, a poniżej mostów zwęża się i pogłębia. Dno zalegają mniejsze otoczaki i bardzo duże bloki skalne a także głazy umacniające jej brzeg. Tutaj Wisła jest atrakcyjną, szczególnie dla łowiących na streamery, ale oczywiście zwolennicy i innych metod znajdą tu coś dla siebie.  Trochę niżej rzeka się uspokaja, dopływając do jazu. Tu za jazem jej charakter znów się zmieni. Kilkaset metrów poniżej jazu Wisłę zasila duży, prawobrzeżny dopływ. To potok Dobka.
Teraz Wisła wpływa na teren Ustronia, kolejnego dużego uzdrowiska zlokalizowanego w jej dolinie a także w dolinkach bocznych dopływów. Na terenie tego miasta rzeka posiada raczej stały, dość podobny charakter, co powoduje że jest atrakcyjna wędkarsko praktycznie na każdym metrze. Od ujścia Dobki zaczyna się cały system dobrych miejscówek. Tutaj spotkamy mnóstwo progów, oraz długich i płytkich płani. Poniżej każdego progu są atrakcyjne, choć czasem niezbyt głębokie baseny (tzw "banie"). One także stanowią miejsca przebywania ryb. Na wylotach z progów znajdują się bystrzyny utworzone z dużych, luźno sypanych głazów. Często przechodzą one w płanie, na których woda prawie stoi. Narzuca to odpowiednie podejście do łowiska, bowiem zbyt hałaśliwe zachowanie (zwłaszcza w niskiej i czystej wodzie), może być powodem przepłoszenia ryb na dużym obszarze. Ustroński odcinek rzeki posiada ładne, parkowe otoczenie. Szczególnie urokliwe miejsca znajdują się pomiędzy dzielnicami Poniwiec i Polana, gdzie rzeka płynie pośród pięknej buczyny, opływając niewysokie, ale strome wzniesienie - Skalicę. Tutaj zawsze jest spokojniej, niż w innych partiach odcinka (zwłaszcza latem, kiedy nad Wisłą odpoczywają plażowicze) Nieco poniżej kończy się las, ale rzeka dalej płynąć będzie pośród miłej zieleni i spacerowych alejek. A spora ilość ciekawych miejsc czyni ten odcinek równie atrakcyjnym, jak wyżej. Średnia szerokość tego odcinka rzeki wynosi ok. 25 - 30 m. Tuż poniżej wypoczynkowej dzielnicy Ustroń - Zawodzie otoczenie Wisły znów nieco zdziczeje (zarośla i niewielkie zagajniki), ale charakter rzeki prezentuje się tutaj podobnie, jak na terenie Ustronia. Niebawem Wisła dopływa do jazu w Nierodzimiu, który kończy pierwszy, wędkarski odcinek Wisły.

Jaz w Nierodzimiu - jaz w Kiczycach (10 km)

Po minięciu Nierodzimia, rzeka Wisła kontynuuje swój bieg, prezentując się podobnie, jak wyżej. Po kilku kilometrach się zmieni, bowiem w dzielnicy Harbutowice przyjmie ona wody Brennicy - największego z dotychczasowych jej dopływów. Ujście Brennicy to doskonałe miejsce. Utworzoną przez obie rzeki, głęboką "szmaragdową dziurę" a także długą płań poniżej zamieszkują kapitalne potokowce a także potężne klenie. Samo miejsce swym wyglądem naprawdę przyprawia o dreszcz...Tuż poniżej ujścia Brennicy, Wisłę przegradza kolejny jaz. Odtąd Wisła jest już dużą rzeką, i jej wygląd jest odmienny, niż na fragmentach położonych wyżej. Dalej utrzymuje górski charakter, lecz wyraźnie jej spadek jest mniejszy. Dno dalej kamieniste, miejscami żwirowate. Tutaj dalej cięgnie się system progów. Jednak położone one już są w nieco większych odległościach od siebie. Płanie pomiędzy nimi są głębokie (nawet do 2m), a ich szerokość przekracza nawet 25m. Krystaliczna woda pozwala tu zaobserwować piękne ryby. Właśnie - ryby. Poniżej Harbutowic rybostan Wisły znacznie się wzbogaca - pstrągom towarzyszą już klenie, także jelce, świnki, płocie i okonie a także liczny drobiazg w którym dorodne potokowce mają co wybierać.  Ciągnące się wzdłuż brzegów, kamienne opaski i pojedyncze, zanurzone głazy to również bardzo ciekawe łowiska. Około 1 km poniżej złączenia z Brennicą, Wisła wpływa na teren Skoczowa. A tam jużgruba woda daje wędkującemu naprawdę wiele możliwości. Za Skoczowem nurt rzeki nieco złagodnieje. Liczne wyżej progi napotkamy dalej, ale będą one znajdowały się w większych odległościach od siebie. Tutejsze płanie są już długie, przekraczają nierzadko kilkaset metrów stanowią istne eldorado lubiącym łowić klenie (okazy i do 70 cm) Ale wciąż kamienisto -żwirowe dno i interesujące bystrza, progi i wlewy pomiędzy nimi sprawią, że pstrągi mają tu dobre stanowiska i także są liczne.

Jaz w Kiczycach - most drogowy w Strumieniu. (15km)

To już ostatni odcinek łowiska specjalnego Wisła - Brennica. Jaz ten może wyznacza granice pstrągowego odcinka, lecz na pewno nie wyznacza granic pstrągom, które napotkamy, zwłaszcza na pierwszych kilometrach rzeki poniżej jazu (Ochaby) W okolicach Drogomyśla napotkamy istotne zmiany w charakterze rzeki. tam kamieniste dno rzeki przechodzi coraz częściej w piasek i muł, rzeka powoli nabierać będzie cechy rzeki nizinnej. Ale swój górski rodowód zdradzi jeszcze nie raz. Bo gdy tylko koryto się zwęzi napotkamy szybkie bystrza   odsłaniające kamienne otoczaki na dnie. Na muszkarzy czekają tu liczą klenie, świnki, a także brzany i spore, ciemno ubarwione pstrągi.Pole do popisu mają tu też zwolennicy innych metod. Na spinningistów czekają liczne okonie, a im bliżej Strumienia, także szczupaki i sandacze. Ostatnie kilometry tego odcinka są często odwiedzane, przez skutecznie tam łowiących na zestawy skrócone. (liczne płocie, leszcze, także karpie, liny i inne ryby)

Rzeka Brennica (10 km)

Brennica na całej swej długości jest rzeczką zaliczaną do wód krainy pstrąga i lipienia. Generalnie jej charakter i otoczenie jest bliźniaczo podobne do Górnej Wisły, Brennica jest jednak nieco mniejszą rzeką. Źródła Brennicy znajdują się na południowych stokach masywu Klimczoka. Są liczne i podobnie jak w przypadku Wisły - obfite w wodę. Po kilku kilometrach biegu przez najwyższe przysiółki Brennej, rzeka ta wpływa do centrum tej miejscowości. Tam przegradza ją bardzo duża liczba ciekawych, głębokich progów, jednak sama rzeka jest jeszcze niepozorna (7 - 8 m szerokości). Nieco poniżej centrum Brennica łączy się ze swym największym dopływem - Leśnicą. Za jego sprawą z potoku zamienia się ona w rzekę, szerokość wzrośnie do ok. 20 m. Odtąd jej bieg urozmaica się bardzo - są progi, kamienne bystrza, spokojne płanie z nawisami wierzb. Na odcinku poniżej ujścia Leśnicy progi mają różną konstrukcję, przez co rzeka jest bardzo urozmaicona. Miejscami godnymi polecenia są wyrwy pod dużymi głazami i krawędziami progów. Wyglądają może niepozornie, ale nie dajmy się zwieść. W takich stanowiskach niejeden już "wyczarował" pięknego pstrąga. Od dzielnicy Brenna Pinkas zaczyna się bardzo malowniczy odcinek Brennicy. Tu na budowę spiętrzeń wykorzystano drewno, dzięki czemu rzeka bardzo zyskała na wyglądzie - wodospady tu leżące w rzece, grube bale. To pod nimi tworzą się "jamy" będące kryjówkami potokowców. Niestety nie jest to długi odcinek. Od dzielnicy Brenna Skrzyżowanie znów zmieni się charakter, i właściwie taki pozostanie już do ujścia rzeki - progi w stałych odległościach (150 - 200m) od siebie i dość płytkie szerokie, kamieniste płanie. Wędkowanie na wymienionych odcinkachOpisane odcinki to typowe łowiska dla Beskidów. W marcu, już wędkowanie jest tu dozwolone, w tej okolicy panują jeszcze zimowe warunki. Gdy rzeka jest oblodzona, trudno się łowi, lecz bywają dni, zwłaszcza podczas odwilży, gdy bardzo skutecznie można połowić. W większej wodzie skuteczne są niewielkie streamery typu muddler, także puchowce o stonowanych barwach. i mokre muszki: red tag, march brown, mallard & claret i ich różne modyfikacje. Przy wyższej wodzie sprawdzi się Invicta, czy bardzo łowna nie tylko na Wiśle black zulu.    Także dobre efekty dają nimfy, ale dalej prowadzone, bo tutejsze duże ryby są płochliwe. Rekomendowane imitacje larw chruścików, jętek i widelnic. (Pheasant tail, hydropsyche, caddis)Kto lubi jednak wieczorne łowy na suche muszki, będzie dosłownie oczarowany. Podczas cieplejszych miesięcy częste są rójki owadów i wtedy ich suche imitacje będą nad wyraz skuteczne. Gdy tylko traficie na odpowiedni moment, na długo zapadnie on w Waszej pamięci... Z imitacji chruścików dobre będą muszki o tułowiach koloru pomarańczowego lub zielonego. Odnośnie jętek, najbardziej skuteczne są popielatki i muszki o brązowym odcieniu. To oczywiście tylko propozycja, bowiem Wisła i Brennica są rzekami tysiąca możliwości. Trzeba tu tylko trafić...Region ten to nie tylko rzeki. Okoliczne góry zapraszają  turystów, narciarzy i miłośników przyrody. A infrastruktura w nadrzecznych miejscowościach z roku na rok jest na wyższym poziomie.

Mikołaj Hassa,
fot. Tomasz Szczepanek, Mikołaj Hassa

Życzymy udanych połowów!


|Mapa |gdzie kupić | regulamin łowisk górskich | regulamin łowiska nizinnego| o nas | opis |taimen |